Historia, która połączyła pokolenia

Historia Wołowa wciąż żyje – nie tylko na kartach książek i w archiwach, ale również w pamięci rodzin, których losy od pokoleń związane są z naszym miastem. Takim wyjątkowym spotkaniem była wizyta Bernharda Hoppe, potomka ks. Richarda Hoppego, ewangelickiego proboszcza parafii św. Wawrzyńca w Wołowie w latach 1930–1945.
Gość spotkał się z Burmistrzem Gminy Wołów Dariuszem Chmurą, aby opowiedzieć o prowadzonych od wielu lat poszukiwaniach dotyczących historii swojej rodziny. Celem jego wizyty było zgromadzenie kolejnych informacji o swoim pradziadku, który przez piętnaście lat pełnił posługę duszpasterską w Wołowie, a w czasie II wojny światowej należał do Kościoła Wyznającego (Bekennende Kirche) – ewangelickiego ruchu sprzeciwiającego się podporządkowaniu Kościoła ideologii narodowego socjalizmu. Za swoją działalność był represjonowany przez władze III Rzeszy.
Spotkanie miało charakter wyjątkowej wymiany wiedzy i doświadczeń. Bernhard Hoppe przywiózł do Wołowa rodzinne pamiątki oraz materiały archiwalne, którymi podzielił się z przedstawicielami gminy. Wśród nich znalazły się między innymi wspomnienia ks. Richarda Hoppego opisujące wydarzenia z okresu walki Kościoła Wyznającego na Śląsku, dokumenty dotyczące powojennych losów rodziny oraz inne cenne materiały pozwalające lepiej poznać historię dawnego Wołowa.
Szczególnym świadectwem pamięci o ks. Richardzie Hoppem pozostaje tablica pamiątkowa znajdująca się przy kościele św. Wawrzyńca w Wołowie. Upamiętnia ona jego działalność w latach 1933–1945 oraz odwagę, z jaką – wraz z żoną Elfridą – przeciwstawiał się narodowemu socjalizmowi.
– Każde takie spotkanie jest niezwykle cenne. To właśnie dzięki potomkom dawnych mieszkańców możemy odkrywać kolejne fragmenty historii naszego miasta i zachować je dla przyszłych pokoleń. Cieszę się, że Pan Bernhard Hoppe podzielił się z nami rodzinnymi materiałami i wspomnieniami. To ważny wkład w poznawanie dziejów Wołowa – podkreślił Burmistrz Dariusz Chmura.
Gmina Wołów od lat jest otwarta na współpracę z osobami poszukującymi swoich rodzinnych korzeni związanych z naszym miastem. Każda odnaleziona fotografia, dokument czy wspomnienie stanowią cenne źródło wiedzy o historii Wołowa i jego mieszkańców. Takie spotkania pokazują, że pamięć o przeszłości może łączyć ludzi ponad granicami i kolejnymi pokoleniami.
Serdecznie dziękujemy Panu Bernhardowi Hoppe za wizytę, przekazane materiały oraz inspirującą rozmowę. Mamy nadzieję, że będzie to początek dalszej współpracy i kolejnych odkryć związanych z historią naszego miasta.
Spotkanie w Gminie Wołów